Waluty
Obsługa klienta
+48 12 200 2505 Kontakt w godzinach:
10:00 - 19:00 +48 12 881 1366 Kontakt w godzinach:
14:00 - 20:00 w nocy
Sortuj wg cen

Jak prawidłowo podlewać kwiaty doniczkowe?

Dostarczenie odpowiedniej ilości wody jest sprawą kluczową w pielęgnacji kwiatów. Tymczasem jednym z najczęstszych problemów, z którymi spotykają się hodowcy roślin doniczkowych, jest ich odpowiednie nawodnienie. Jeśli mamy do czynienia z takimi objawami, jak zasychanie wierzchołów rośliny i pąków kwiatowych czy też żółknięcie i opadanie liści, to możemy być prawie pewni, że ich przyczyną jest nazbyt obfite lub zbyt skąpe podlewanie.

Jak wiadomo szkodliwe dla rośliny jest zarówno jej nadmierne przelewanie, jak i przesuszenie ziemi. Mimo wszystko jednak dużo gorsze następstwa będzie mieć zbyt obfite podlewanie. Jeśli zdarzy nam się przelać roślinę, to w zasadzie jedynym wyjściem jest natychmiast przesadzić ją do nowej doniczki. Przy czy należy pamiętać o uprzednim usunięciu korzeni, które zaczęły już gnić.

Aby w przyszłości uniknąć przelewania kwiatów, należy umieszczać je w doniczkach, które posiadają otwory odpływowe. Jeżeli doniczka jest plastikowa i nie posiada dziurek, możemy je wyciąć samodzielnie np. ostrym nożem lub przebijając dno doniczki gwoździem. Oczywiście konieczny będzie także spodeczek jako podstawka pod doniczkę. Autorzy poradników o pielęgnacji kwiatów doniczkowych zalecają ponadto umieszczanie w doniczkach drenażu z potłuczonych skorup glinianych (np. ze starych doniczek lub innych naczyń). Skorupy powinno się układać nad otworem odpływowym w doniczce, jedna na drugiej, w taki sposób, aby zapewnić roślinie ciągły, ale niezbyt szybki, odpływ nadmiaru wody. Zamiast starych, glinianych skorup w tym samym celu możemy użyć kilku większych, płaskich kamyków lub tez żwiru krzemionkowego (warstwa ok. 2-3 cm).

Natomiast jeżeli mamy problem z przesuszaniem ziemi, to wówczas ratunkiem dla naszych kwiatów będzie zanurzenie doniczek w wodzie na ok. 1,5 godziny na głębokość ok. 3 cm. Należy odczekać do chwili, kiedy ziemia w widoczny sposób nasiąknie wodą. Takiej odratowanej rośliny nie podlewamy przed upływem 2 dni, chyba, że temperatura otoczenia jest bardzo wysoka, ale i w tym wypadku należy to robić w sposób umiarkowany. Chodzi o to, aby zapewnić korzeniom odpowiedni dostęp powietrza.

W sytuacji, kiedy wyjeżdżamy na pewien czas i nie mamy nikogo, kto mógłby się zaopiekować roślinami podczas naszej nieobecności, pomocne będą hydrożele. W kwiaciarniach oraz sklepach ogrodniczych znajdziemy żele w postaci kolorowych kulek. Te większe spisują się świetnie jako dekoracja do kwiatów ciętych - zwłaszcza w przezroczystych wazonach. A te nieco mniejsze i bezbarwne używane są do roślin doniczkowych. Działają one w ten sposób, że wchłaniają wodę, po czym stopniowo uwalniają ją przez okres 7 dni. Zazwyczaj aplikuje się hydrożele w trakcie przesadzania kwiatów. Można jednak zrobić to szybciej, robiąc wokół rośliny kilka otworków, do których następnie wsypujemy granulki z hydrożelem i zasypujemy ziemią.

Przesuszenie ziemi najbardziej zaszkodzi paproci, begonii, bluszczowi i azalii. Najlepiej z suszą poradzą sobie oczywiście kaktusy oraz takie rośliny, jak: aspidistra, oleander i sansewieria.

Nie ma jednej recepty, jak często należy podlewać kwiaty doniczkowe, jednak trzeba pamiętać, że częstotliwość podlewania powinna być dostosowana do gatunku rośliny, okresu jej rozwoju oraz pory roku. Prawidłowe podlewanie decyduje nie tylko o dobrym wzroście i kondycji rośliny, ale nader często także o jej "być albo nie być". Znajomość elementarnych procesów fizjologicznych, które zachodzą w życiu roślin, na pewno ułatwi nam racjonalne dozowanie wody. A są nimi: pobieranie z gleby wody z solami mineralnymi, oddychanie korzeni oraz odparowywanie wody z liści.

Ponadto warto przyswoić sobie kilka porad w zakresie podlewania:
  • Rośliny o dużych liściach potrzebują więcej wody, gdyż szybciej ją odparowują.
  • Rośliny o liściach i łodygach grubych i mięsistych nie potrzebują zbyt dużej ilości wody.
  • Rośliny młode potrzebują znacznie więcej wody niż te starsze.
  • Przed zakwitnięciem rośliny potrzebują więcej wody niż po zakwitnięciu.
  • Latem podlewamy codziennie, a zimą rzadziej, głównie ze względu na okres spoczynku roślin. W lecie można przykryć ziemię wilgotnym torfem lub żwirem, aby zabezpieczyć ją przed parowaniem wody.
  • Jeżeli ziemia w palcach rozciera się w pył, to należy roślinę podlać.
  • Najlepszą porą podlewania są godziny poranne i przedpołudniowe, ponieważ wówczas występuje największe zapotrzebowanie na wodę.
  • Lepiej jest podlewać rzadziej i więcej, niż skąpo i często.
  • Strumień wody powinien być skierowany na ziemię, a nie bezpośrednio na roślinę.
  • Nie należy podlewać roślin stojących w słońcu, ponieważ następuje wtedy silne parowanie wody, które jest przyczyną zaskorupiania się ziemi.
  • Ziemie gliniaste zatrzymują wodę na dłużej niż ziemie piaszczyste, które odparowują znacznie szybciej.

Do podlewania najlepiej jest używać wody odstanej (ok. 24 godzin), a nie takiej, którą zaczerpnęliśmy przed chwilą z kranu. Po odstaniu ulatnia się z niej szkodliwy chlor. Niektóre rośliny (np. azalie i paprocie) preferują natomiast wodę przegotowaną, czyli wodę tzw. miękką o odczynie kwaśnym, która nie zawiera zbyt dużo wapnia. Jeśli mieszkamy na czystym ekologicznie terenie (a nie w dużym, pełnym zanieczyszczeń mieście), to do podlewania naszych kwiatów doniczkowych odpowiednia będzie także deszczówka i woda z roztopionego śniegu. Warto też pamiętać, że rośliny lubią wodę w temperaturze pokojowej (tzn. ok. 20-24*C).

Autor: Anna Alochno-Janas