Umiejętne nawożenie roślin

proszek Każdy, nawet początkujący adept sztuki ogrodniczej zdaje sobie sprawę z tego, że kwiaty ogrodowe – oprócz oczywiście słońca i wody – potrzebują również nawożenia. Nawozy stosuje się, aby wzbogacić glebę w niezbędne roślinom makro i mikroelementy, a w konsekwencji - podnieść jakość swoich upraw.

Nawozy to po prostu środki polepszające wartości odżywcze gleby i można je podzielić na: mineralne (mączki skalne), organiczne (kompost, słoma, odpadki roślinne) oraz naturalne (obornik, gnojówka). Nawozy mogą występować w różnych postaciach, np. pelletu, granulek, a także pałeczek czy tabletek albo po prostu w płynie lub w proszku. Te w postaci pałeczek nadają się zwłaszcza do kwiatów srodki_odzywcze rosnących na wzniesieniach czy pagórkach. Natomiast te w płynie są najszybciej pobierane przez roślinę, dlatego możemy je zastosować w przypadku konieczności ratowania nieco przywiędłych kwiatów. Stosując nawozy, warto najpierw sprawdzić jakość ziemi, na której uprawiamy swoje kwiaty, ponieważ intensywnego polepszania wymagają przede wszystkim gleby słabe, podczas gdy te żyzne często mogą być w stanie zaspokoić potrzeby pokarmowe kwiatów z dużo mniejszą ingerencją ze strony człowieka.

W sztuce nawożenia istotne są terminy podawania środków polepszających. Najlepszą porą do tego celu jest wiosna, kiedy kwiaty w ogrodzie są w stanie intensywnego wzrostu i potrzebują swoich roślinnych witamin, takich jak: wapń, fosfor, potas, azot, magnez czy siarka. Drugim ważnym okresem wymagającym nawożenia jest jesień, wówczas stosujemy preparaty o nieco innym składzie, które pozwolą kwiatom przygotować się do zimowego letargu.

Podając naszym kwiatom środki polepszające, musimy uważać, aby nie przekroczyć dawki zalecanej przez producenta nawozu. W przeciwnym razie naszym roślinom grozi przenawożenie, a więc nadmierne nagromadzenie składników mineralnych, które podane w zbyt dużej dawce, stają się szkodliwe i trujące. Podczas podawania nawozu w płynie, proszku czy granulacie niezwykle przydatna okaże się dla nas zwykła, nawet najprostsza waga kuchenna, która precyzyjnie odmierzy zalecaną ilość preparatu.

Aplikacja nawozów może się odbywać ręcznie (koniecznie w rękawicach garnuszki ogrodniczych!) albo za pomocą siewnika lub konewki. Najistotniejszą sprawą podczas aplikacji jest to, aby preparat rozprowadzić równomiernie, ponieważ skoncentrowanie go tylko w jednym miejscu może zniszczyć kwiaty. Jeżeli nasz środek jest przeznaczony do jakiegoś konkretnego gatunku kwiatów, to nie powinniśmy go stosować tak, jakby był uniwersalny, bowiem każdy gatunek ma swoje własne, sobie tylko właściwe potrzeby i zmieniony skład preparatu może roślinom zaszkodzić.

Nawożenie powinniśmy zaplanować przed opadami deszczu albo obficie podlać rośliny po zastosowaniu danego środka. W przeciwnym razie nierozpuszczony preparat może być przyczyną zamierania kwiatów oraz powstawania nieestetycznych żółtych plam na trawniku. Nie wolno sypać nawozu na mokre rośliny, gdyż drobiny preparatu mogą przylepić się i poparzyć wrażliwe łodygi czy liście. Stosując środki doglebowe, powinniśmy zmieszać je z ziemią, dzięki czemu rozpuszczą się znacznie szybciej.

Wszelkiego rodzaju nawozy i odżywki do kwiatów przechowujemy w suchym i kwiatuszki ciemnym miejscu o łagodnej temperaturze, w szczelnie zamkniętych pojemnikach. Godnym polecenia nawykiem jest zapisywanie w kalendarzu terminów i dawek nawożenia dla konkretnych gatunków. Pozwoli to zapewnić naszym roślinom regularne dostarczanie potrzebnych im substancji, a dzięki temu będziemy mogli przez cały rok cieszyć się naturalną urodą kwiatów w naszym przydomowym ogrodzie.

Autor: Anna Alochno-Janas