Prymulka w domu – jak o nią dbać?

Po długiej, szarej zimie, powiewem wiosny może być prymulka w domu – jak o nią dbać, aby kwitła jak najdłużej? Warto się tego dowiedzieć, ponieważ ten wesoły, kolorowy kwiatuszek, nieznacznych rozmiarów, jest naprawdę piękną dekoracją, która przywołuje na myśl nadejście coraz cieplejszych, słonecznych dni.

Prymulka, nazywana inaczej pierwiosnkiem, to niewielka roślinka o wdzięcznych, kolorowych kwiatach, pochodząca z rejonów Europy oraz Azji, o umiarkowanym klimacie. Istnieje około 400 gatunków pierwiosnków, które różnią się kolorami, wysokością, czasem kwitnienia oraz potrzebami. Jak sama nazwa wskazuje, są to jedne z pierwszych, wiosennych kwiatów, pojawiających się na początku marca. Można je sadzić w ogródkach, w sąsiedztwie różnych, innych roślin. Świetnie sprawdzają się, zarówno na balkonach, tarasach, jak i w domu. Prymulki w doniczkach pojawiają się w kwiaciarniach, a także w innych sklepach, już pod koniec zimy. Te pełne wdzięku roślinki mają mięsiste, ciemnozielone liście, które są szorstkie w dotyku oraz kwiaty w wielu wersjach kolorystycznych – od białych przez żółte, pomarańczowe, czerwone, różowe, niebieskie, fioletowe po bordowe i purpurowe. Istnieją też odmiany dwubarwne. Zazwyczaj mają sześć lub siedem płatków i wyrazisty środek, w postaci plamki w intensywnym, żółtym kolorze. Dzięki tak dużej różnorodności i szerokiej gamie barw, prymulki doskonale nadają się do tworzenia większych kompozycji kwiatowych, łączących w sobie różne kolory.

Pierwiosnki w doniczkach traktowane są raczej jako rośliny jednorazowe. Jednak przy odpowiedniej pielęgnacji można przedłużyć ich żywot, a zapewniając dobre warunki wegetacji, przechować nawet do następnego sezonu. Na pewne rzeczy warto jednak zwrócić uwagę już podczas zakupu prymulki. Zanim zdecydujesz się na konkretną roślinkę, obejrzyj dokładnie jej kwiaty, pąki i listki, także od spodu. Nie kupuj kwiatka, jeśli wypatrzysz na nim ślady szarego nalotu albo atakujące go szkodniki. Lepiej też wybrać okaz, który oprócz rozwiniętych kwiatów, ma jeszcze dużo pąków.

Prymulka w domu – jak o nią dbać? - nasze porady

Pierwiosnki lubią chłodne miejsca. Im cieplej w mieszkaniu, tym krócej będą kwitły. Czasem lepiej ozdobić nimi werandę, balkon czy taras, aby przedłużyć ich kwitnienie. Kolejną ważną sprawą jest odpowiednie nawodnienie. Pierwiosnki bardzo nie lubią przelewania, ale z drugiej strony przesuszenie też im nie służy. Ziemia w doniczce powinna być przez cały czas lekko wilgotna. Optymalnym rozwiązaniem jest podlewanie około dwa razy w tygodniu, jednak wiele zależy od indywidualnych warunków, panujących w pomieszczeniu, dlatego też poziom wilgoci trzeba na bieżąco kontrolować. Prymulka lubi miejsca lekko zacienione, szkodzi jej bezpośrednia ekspozycja na słońce. Będzie ładnie rosła na parapecie okiennym, jednak pod warunkiem, że nie jest on od strony południowej.

Aby utrzymać roślinkę w dobrym stanie, można ją nawozić specjalnymi preparatami, przeznaczonymi do roślin kwitnących. Najczęstszym problemem, jaki dotyka te kwiaty, jest szara pleśń, będąca objawem choroby grzybiczej. Rozprzestrzenia się ona bardzo szybko, dlatego ważne jest, aby usuwać zwiędnięte kwiaty, zaraz po przekwitnięciu. Czasem niezbędne okazuje się sięgnięcie po specjalistyczne środki grzybobójcze. Zdarza się również, że prymulki atakowane są przez przędziorka, co ma miejsce najczęściej wtedy, kiedy dojdzie do przesuszenia rośliny. Szybkie usunięcie zaatakowanych listów i kwiatów oraz nawilżenie gleby i powietrza, pozwoli uratować ten śliczny kwiatek. Jeszcze innym zagrożeniem są mszyce. W tym przypadku niezbędny jest odpowiedni preparat, który pomoże zwalczyć te uciążliwe szkodniki.

Wielobarwne prymulki, to niezwykle wdzięczne kwiaty, będące zwiastunem wiosny. Mogą być pięknym podarunkiem lub klimatyczną dekoracją każdego wnętrza, na przełomie zimowych i wiosennych miesięcy. I choć są dość delikatne, odpowiednio pielęgnowane będą cieszyć oczy swoimi nasyconymi barwami przez kilka tygodni.