Kwiaty pod ścisłą ochroną

Kolorowy bukiet polnych kwiatów przydaje uroku domowym wnętrzom, rozsiewając wokół wspaniały aromat kwitnącej łąki. Niewielu z nas zastanawia się jednak nad tym, jak często w naszych delikatnych i zwiewnych polnych bukietach, znajdują się rośliny ściśle chronione – gatunki zagrożone wyginięciem.
Galopujący postęp cywilizacyjny, sprawia, że z naszych krajobrazów znikają systematycznie bezcenne przyrodniczo gatunki roślin i kwiatów, występujące do niedawna jeszcze pospolicie na naszych ziemiach. Na polskich polach i łąkach coraz rzadziej można spotkać niebieskie chabry, czerwone maki, czy błękitne niezapominajki. Botanicy nie ustają w wysiłkach by ginące gatunki ocalić od zapomnienia. Oto niektóre z nich.

Szarotka alpejska - jest jedną z bardziej znanych roślin górskich. W Polsce jej stanowiska znajdują się wyłącznie w Tatrach i pewnie dlatego, ten mały srebrny kwiatek jest symbolem Tatrzańskiego Parku Narodowego. Objęta w naszym kraju ścisłą ochroną ma swoje miejsca występowania również w innych górskich rejonach Europy zachodniej, środkowej oraz południowej, gdzie również jest rośliną chronioną.
Niewielkie kwiaty szarotki pokryte srebrzystym filcem stały się spora atrakcją dla górskich turystów, co sprawia, że wielu z nich traktuje je jako wspaniałą pamiątkę ze stromych szlaków. To głównie z tego powodu tej niezwykłej urody roślinie grozi całkowita zagłada. Kolejnym górskim gatunkiem objętym ścisła ochroną jest Szafran spiski zwany przez nas potocznie krokusem. To kwiat, który kojarzy się nam z górami i wiosna. Występuje na górskich łąkach i polanach – szczególnie obficie na terenach objętych wypasem owiec, gdyż szafran ceni sobie niezwykle bogatą i żyzna glebę. Każdej wiosny delikatne kwiaty krokusa ozdabiają wspaniale otwarte górskie przestrzenie tworząc na nich prawdziwe fioletowo – liliowe kobierce. To nie lada atrakcja dla spragnionych wiosny turystów, którzy zapominając o zagrożeniu wyginięciem krokusa tworzą z niego ogromne imponujące bukiety… Kolejnym zagrożeniem dla tego gatunku jest ekspansja pól uprawnych, gdyż raz zaorany kwiat szafranu bezpowrotnie ginie.

Śnieżyczka przebiśnieg to kwiat, który podobnie jak górski krokus zwiastuje nam nadchodzącą wiosnę. Choć niezwykle często można dostrzec go w naszych przydomowych ogrodach, to w stanie dzikim jest gatunkiem ginącym.
Śnieżyczki cenią sobie niezwykle stanowiska cieniste i półcienie, stąd ich głównym obszarem występowania w Polsce są lasy mieszane terenów zachodnich i południowych, oraz zarośla i łąki. Kwitnienie tej wiosennej rośliny rozpoczyna się już w lutym i w przypadku przeciągającej się zimy może potrwać aż do kwietnia. Z podziemnej cebulki wyrastają pojedyncze białe kwiaty, które zazwyczaj rosną masowo tworząc nierzadko wielotysięczne stanowiska. Największym zagrożeniem dla tego ginącego gatunku jest systematyczne zmniejszanie areałów leśnych, oraz dewastacja stanowisk na skutek prac gospodarczych w lasach. Nie bez znaczenia dla trwałości gatunku jest też pozyskiwanie cebulek śnieżyczki z jej naturalnych stanowisk.

Szachownica kostkowata (górska), to niezwykłej urody delikatna roślina, która w naszym kraju została objęta ścisła ochrona gatunkową. Z jej kulistej cebuli, od kwietnia do maja, wyrastają niewielkie, dzwonkowate i bezwonne kwiaty, które posiadają deseń przypominający szachownice. Najczęstszym miejscem występowania tego rzadkiego kwiatu sa lekkie i podmokłe gleby, oraz torfowiska. W Polsce spotykana na Pomorzu, w okolicach Przemyśla i w dolinie Sanu.
Niebywały urok szachownicy sprawia, że niezwykle chętnie i często jest ona zrywana przez turystów, którzy nieświadomie przyczyniają się do jej zupełnego wyginięcia.

Występujący na polskich nizinach i bagnistych łąkach storczyk błotny, to roślina wpisana do Polskiej Czerwonej Księgi Gatunków Zagrożonych, jako gatunek zagrożony krytycznie. Wysokość rośliny dochodzi do 40 cm, fioletowy, delikatny kwiatostan, pojawia się od maja do czerwca. W Polsce storczyk błotny jest rośliną spotykaną niezwykle rzadko. Obserwowany dosyć często w latach 60-tych XX wieku uznawany jest obecnie za gatunek niemal wymarły. Występuje na błotnistych i nizinnych łąkach północno zachodniej części naszego kraju, głównie w okolicach jeziora Miedwie.

Spacer po ukwieconej łące to wspaniałe i relaksujące przeżycie. Zastanówmy się jednak czasem, czy podczas letnich wędrówek warto zrywać polne kwiaty. Choć delikatne, polne rośliny zachwycają swą urodą, to umieszczone w wazonie niezwykle szybko więdną i tracą swój ulotny urok. Czy pomyśleliście kiedyś o tym, że niektóre z nich wraz z naszym bukietem mogą zginać bezpowrotnie? Tymczasem ochrona całkowita roślin oznacza całkowity zakaz ich zbierania, niszczenia, czy też pozyskiwania rozsad do celów ogrodowej uprawy. Każdego roku z naszych ojczystych krajobrazów znikają bezpowrotnie kolejne okazy i gatunki roślin. Warto je podziwiać i rozkoszować się ich wspaniałym zapachem pozostawiając w stanie nienaruszonym.

Autor: Anna Koman