Kwiatowe natchnienia

Wydawać by się mogło że niezwykle popularny w literaturze i sztuce motyw kwiatu, towarzyszy człowiekowi od zawsze. Okazuje się jednak, że nic bardziej mylnego. Najstarsza znana dziś nam jaskiniowa twórczość z czasów prehistorycznych koncentruje się bowiem na przedstawianiu podobizn zwierząt i ludzi. Motyw kwiatu pojawił się w twórczości człowieka znacznie później.

    Malarstwo prehistoryczne, to sztuka odkryta stosunkowo niedawno, bo dopiero w XIX i XX wieku. Twórczość tego okresu uderzająca niezwykłą siłą oraz naturalizmem, koncentowała się głównie na ukazywaniu postaci ludzi i zwierząt w licznych scenach polowań oraz obrazach, które opowiadały o codziennym życiu pierwotnych. Nie ma w niej miejsca na motywy i symbole związane z kwiatami i roślinnością. Motyw kwiatu uwidacznia się dopiero w kulturze starożytnej. To właśnie wtedy pojawił się tak popularny dziś kwiat lotosu wykorzystywany powszechnie w antycznej architekturze Egiptu, oraz bogate kwiatowe zdobienia egipskich świątyń i domów. Ornamenty kwiatowe zaczęły pojawiać się też na płaskorzeźbach i ścianach świątyń starożytnego Rzymu. Sztuka starożytności przyniosła nam także pierwsze malarstwo sztalugowe przedstawiające pejzaże, oraz martwa naturę. W mitologii greckiej pojawia się motyw Narcyza i Hiacynta, oraz białych lilii, które wyrosły z mleka bogini Hery.

    Następująca po okresie starożytnym sztuka średniowiecza koncentruje się głównie na motywach religijnych i tym, co jest z religią związane, nie pozostawiając zbyt wiele miejsca kwiatom i martwej naturze. Na wschodzie Europy powstawały w tym czasie doskonałe ikony, rozwijało się również malarstwo olejne.

    Czas renesansu zwany również powszechnie odrodzeniem przyniósł światu prawdziwy postęp w wielu sferach życia, kultury i sztuki. Natchnieniem wielu dzieł tego okresu była natura, a świat renesansu skupiał się na humanizmie i wszystkim co piękne i radosne. U zarania odrodzenia powstał pierwszy i najstarszy zarazem znany nam obraz przedstawiający kwiaty - „Bukiet” niderlandzkiego malarza Hansa Memlinga.

    Epoką, w której ostatecznie doceniono kwiaty i martwą naturę stał się barok. To właśnie w okresie baroku powstała moda na kwiaty, która trwa nieprzerwanie do dzisiejszych czasów. Niderlandy wydały w tym okresie kolejnego artystę, który na dobre już zainspirował się pięknem i niebywałą uroda kwiatów. Jan Bruegel „Aksamitny” (zwany również Kwiatowym) był jednym z pierwszych twórców, którzy malowali kwiaty i martwe natury. Równolegle do Bruegla i wzorując się na jego twórczości swoją przygodę z kwiatami rozpoczął kolejny niderlandzki malarz Ambrosius Bosschaert, który zapoczątkował holenderska tradycję malowania kwiatów i modę na motywy kwiatowe w sztuce. Obrazy Bosschaerta cechowała niebywała precyzja, oraz bogactwo i subtelność kolorów, co sprawiło, ze znalazł się on w czołówce najlepszych malarzy kwiatów i roślinności.

    Kolejnym okresem w sztuce, który w sposób szczególny upodobał sobie kwiaty i motywy z nimi związane był coraz bliższy naszym czasom impresjonizm.
    Jednym z najważniejszych twórców i czołowych przedstawicieli tego okresu był francuski malarz Claude Monet , który zasłynął kolekcją obrazów z cyklu nenufary. Niezwykła uroda tych kwiatów stała się dla artysty swego rodzaju obsesją będąc jedynym motywem który malował u schyłku swojego życia. Motywy kwiatowe były także wspaniałym natchnieniem dla impresjonistycznego malarza i pejzażysty Camille Pissarra, kwiat upodobał sobie też szczególnie Pierre Auguste Renoir – kolejny wybitny twórca tego okresu.

    Jednym z najbardziej znanych i rozpoznawalnych arcydzieł światowego malarstwa są „Słoneczniki” Van Gogha – przedstawiciela holenderskiego postimpresjonizmu. To seria jedenastu płócien z kwiatowym motywem, które po dziś dzień są niedoścignionym wzorem dla wielu światowych artystów. To największe dzieło tego wybitnego malarza, które docenione zostało dopiero po jego śmierci.

    Motyw kwiatu w literaturze wiąże się z niezwykle bogatą i złożoną symboliką. Kwiat w podaniach ludowych miał znaczenie nieśmiertelności i życia wiecznego, symbolizował też piękno i uczucia.

    Symbolikę kwiatu niezwykle chętnie wykorzystywało i wykorzystuje nadal w swoich dziełach wielu polskich i światowych twórców. Adam Mickiewicz wielki polski wieszcz okresu romantyzmu w balladzie „Lilije” wykorzystał symbol kwiatów, którym dość powszechnie przypisuje się znaczenie dziewictwa i niewinności. W tym przypadku poeta przypisał im nieco inne przewrotne znaczenie.

    Impresjonizm, to epoka, która w sposób szczególny pokochała kwiaty, co zauważyć można również w literaturze. Niezmiernie popularne było w tym okresie wplatanie rozmaitych wątków kwiatów i roślinności w dzieła tworzących ówcześnie pisarzy. W swoich utworach wykorzystał motyw kwiatu między innymi tworzący w impresjonizmie Jan Kasprowicz – ukazując dziką różę jako symbol delikatności, piękna siły i młodości. W zbiorze wierszy „Kwiaty zła” Charles Baudelaire francuski poeta i prekursor symbolizmu oksymoroniczne zestawia piękno kwiatu ze złem. Motyw kwiatu pojawiają się również wielokrotnie w poemacie Juliana Tuwima „Kwiaty Polskie”; wymowna czerwień maków symbolizująca krew pojawia się też w znanej doskonale wszystkim polakom Pieśni wojskowej „Czerwone maki spod Monte Cassino”.

    Jak widać odwieczna fascynacja pięknem kwiatów pozostawiła niezwykle głęboki ślad w światowej kulturze, literaturze i sztuce, mając niewątpliwy wpływ również na nasze życie, a wokół nas wciąż powstają wielkie dzieła, których natchnieniem są zjawiskowo piękne kwiaty.

Autor: Anna Koman