Waluty
Obsługa klienta
+48 12 200 2505 Kontakt w godzinach:
10:00 - 19:00 +48 12 881 1366 Kontakt w godzinach:
14:00 - 20:00 w nocy
Sortuj wg cen

Goździki - kwiaty Zeusa

Goździki należą do kwiatów niedocenianych i zapomnianych w Polsce. Stało się tak w dużej mierze dlatego, że te urocze kwiaty zostały na długi czas skompromitowane w czasach PRL-u. Od tamtej pory zaczęły się one kojarzyć ze sztampą napuszonych pochodów pierwszomajowych, propagandową wymową skądinąd ważnego święta, jakim jest Dzień Kobiet, a także ze wszechobecnym i permanentnym brakiem towarów na sklepowych półkach. I nic dziwnego, skoro w kwiaciarniach nie można było kupić żadnych innych kwiatów oprócz czerwonych goździków.

Na szczęście ten tragikomiczny okres, tak celnie wyśmiewany w filmach Stanisława Barei, odszedł już do przeszłości. Dlatego obecnie warto się pokusić o zrehabilitowanie tych swojskich, lecz jakże pełnych wdzięku kwiatów, które zostały niesłusznie obarczone balastem ideologicznym minionej epoki.

Goździki uprawiano już od czasów starożytnych, a na świecie znanych jest około dwustu odmian tych kwiatów. Łacińska nazwa goździków oznacza „kwiat Zeusa”, co sprawia, że ten niepozorny kwiat nabiera cech boskich. W Polsce występuje jedenaście gatunków dziko żyjących goździków (np. goździk brodaty, kropkowany, okazały), natomiast odmiany ogrodowe (np. goździk chiński, wonny) nie występują dziko. Uprawiane są w szklarniach w ciągu całego roku jako ozdobne kwiaty cięte. Spotyka się je najczęściej w kolorach białym, czerwonym, żółtym i różowym. Cechą charakterystyczną goździka są postrzępione krawędzie płatków. Wyglądają one niezwykle atrakcyjnie zwłaszcza u tych odmian, których krawędzie są w innym kolorze niż całe płatki, przez co tworzą wyraźny efekt kontrastu. Goździki dostępne w kwiaciarniach cechuje duża trwałość, szlachetny kształt kielichów oraz przyjemny zapach.

Spośród gatunków dzikich za szczególnie efektowny należy uznać goździk okazały, występujący w Tatrach i na Babiej Górze. Posiada on płatki w kolorze bladoliliowym, które są mocno wystrzępione, jakby powycinane w drobne, długie paseczki. Jego płatki rozwidlają się szeroko, pozostawiając między sobą widoczne przerwy. Kwiaty sprawiają wrażenie lekkich i delikatnych jak piórko, ulotnych i niezwykle subtelnych.

Goździki bywają wdzięcznym motywem w twórczości poetów i malarzy. Za przykład niech posłuży wiersz słynnej rosyjskiej poetki, w którym kwiaty te zostały wplecione w literacką aluzję do baśni o Kopciuszku.


Anna Achmatowa

...I nawet nikt nie wyszedł
Z latarnią mi naprzeciw.
I weszłam w domu ciszę,
Gdy blady księżyc świecił.
Pod zielonym kloszem,
Z uśmiechem wymuszonym
Rzekł mi: "Kopciuszku, proszę,
Czemu masz głos zmieniony?"

W kominie gaśnie płomień,
Świerszcz ćwierka smętne trele.
Ktoś na pamiątkę po mnie
Wziął biały pantofelek.

I trzy goździki podał,
W bok odwracając oczy.
O, miłe mi dowody,
Gdzież schowam was tej nocy?

A sercu trudno wierzyć:
Nie minie czasu wiele -
On wszystkim zacznie mierzyć
Mój biały pantofelek.

1913 r.
tłum. Wanda Grodzieńska


Również w malarstwie goździk odgrywa ważną rolę i stanowi istotny symbol kulturowy. Jednym z najwcześniejszych dzieł Leonarda da Vinci jest obraz Madonna z goździkiem, datowany na lata 1472-1478. Obraz przedstawia Matkę Boską, która wręcza czerwony goździk małemu Jezusowi. Symbolika zawarta w tym geście mówi o głębokiej i czystej miłości macierzyńskiej, która przez wzgląd na postać Marii i Jezusa, zostaje jeszcze bardziej uwznioślona poprzez odniesienie do religii chrześcijańskiej.

W malarstwie współczesnym goździki także są obecne, chociażby w twórczości łódzkiej malarki Izabeli Markowskiej (np. Czerwone goździki na białym tle; Goździki w wazonach na niebieskim tle, 2000). W obrazach tej artystki zauważalna jest symetria linii i jaskrawe kontrasty barwne. Równy rząd goździków, które stoją osobno, a nie w tradycyjnym bukiecie, akcentuje wertykalność kompozycji i swoisty rytm cienkich łodyg zakończonych skromnymi główkami kwiatów.

Warto na nowo docenić goździki, przyjrzeć się z bliska ich urodzie i nie kojarzyć więcej z mrokami PRL-u. Może nawet warto powrócić do tradycji wręczania ich paniom w Dniu Kobiet? Może w końcu nastanie moda na Kwiaty Zeusa?

Autor: Anna Alochno-Janas