Babcia – kochające serce pachnące szarlotką

Któż z nas nie pamięta beztroskich chwil szczęśliwego dzieciństwa spędzanego pod czujnym, acz niezmiernie kochającym okiem ukochanej babci. Babcia, to największy skarb każdego wnuka. Niczym dobra wróżka spełnia wszystkie dziecięce prośby i marzenia. Jej wspomnienie wielu z nas przywodzi na myśl wyjątkowe ciepło, zrozumienie i jedyny w swoim rodzaju aromat pieczonego ciasta.
        Rola babci wielokrotnie ewoluowała na przestrzeni wieków. Inaczej funkcjonowały nasze babcie w starych wielopokoleniowych rodzinach, inaczej w czasach głęboko zakorzenionej komuny, jeszcze inaczej życie naszych babć wygląda we współczesnych nam czasach.
        Wielopokoleniowe rodziny były wspaniałą formą egzystencji zarówno dla babć , jak i dla wnuków. Babcie stanowiły niezwykle ważny element tej familijnej formy. Ich obecność w rodzinie dawała jej najmłodszym członkom poczucie miłości i bezpieczeństwa, lecz także poczucie wspólnoty, bliskości i trwałości rodziny. To czynniki, które miały bardzo duży wpływ na kształtującą się dopiero osobowość najmłodszych.
Pierwsze przedszkola i żłobki powstały na początku XX wieku. To właśnie one były sygnałem zmieniającej się społecznej i rodzinnej rzeczywistości. Wielopokoleniowe rodziny ustępowały powoli domom, w których zamieszkiwały już tylko dwa pokolenia – rodziców i ich dzieci. W tym układzie babcia będąca wcześniej stałym i nierozłącznym elementem rodziny stała się osobą wspierającą ją w doraźnych sytuacjach i potrzebach. W dalszym ciągu jednak miała bardzo istotny wpływ na funkcjonowanie każdego ogniska domowego, a także wychowanie potrzebujących jej wsparcia, miłości i opieki wnuków.
        Trudne czasy powojennej, komunistycznej rzeczywistości przyniosły mieszkającym w naszym kraju babciom zupełnie nowe zadania i role. W latach 70-tych i 80-tych ubiegłego wieku jednym z najważniejszych zadań naszych babć było zaopatrywanie rodzin w niezbędne do funkcjonowania i trudno dostępne na rynku artykuły gospodarstwa domowego. Babcie godzinami tkwiły w niekończących się kolejkach, aby zdobyć kawałek kiełbasy, chleb, mydło, papier toaletowy, czy wymarzone cukierki dla wnuków. Ich miłość i oddanie były w tych trudnych, smutnych i szarych czasach wielkim i nieocenionym wsparciem dla rodziny - nie tylko w wymiarze ekonomicznym, lecz także w tym najważniejszym – duchowym.
Obalenie komuny przyniosło naszej ojczyźnie czas wolności politycznej i tej, gospodarczej. Kraj wszedł w okres prosperity, model życia polaków coraz częściej zaczął wyglądać podobnie, jak w wysoko cywilizowanych, zachodnich społeczeństwach. W tej nowej gospodarczej rzeczywistości babcia stała się największym i najbardziej poszukiwanym dobrem, bez którego młodej rodzinie nie sposób było sobie poradzić. Bo kto jeśli nie babcia odebrałby dzieci ze szkoły, kto zapewnił by im poczucie domowego ciepła i codzienny pięknie pachnący obiadek? Dla zabieganych wielogodzinną codzienną pracą rodziców babcia stała się prawdziwym wybawieniem i nieocenionym wsparciem. Dla wnuków, opiekunem, towarzyszem zabaw i wspaniałym przyjacielem, bez którego ciężko byłoby przejść przez samotne nieco życie.
        Współczesne babcie coraz rzadziej przypominają te, z odległych dekad. Babcia coraz częściej jest znaczącym i aktywnym członkiem społeczeństwa. Udziela się w wolontariatach, chodzi na basen, aerobik, do szkoły tańca i na jogę, uczęszcza też na zajęcia Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Jej życie coraz rzadziej oscyluje wokół spraw dorosłych dzieci, oraz wnuków. Dzisiejsza babcia na emeryturze niechętnie rezygnuje z aktywności zawodowej, coraz częściej stawia na własny rozwój i coraz bardziej dba o siebie. I choć jej życie odbiega znacznie od wytyczonych przed wiekami standardów i ścieżek, to wciąż nie brakuje jej serca i miłości dla najważniejszych w jej życiu wnuków, a wnuki wciąż mogą liczyć na babciną miłość, opiekę i troskę.
        Trudno w to uwierzyć, ale babcie od stuleci pełniące tak ważne rodzinne role, mają swoje święto dopiero pół wieku!
Pomysł obchodzenia polskiego dnia babci narodził się w Poznaniu, w 1964 roku, za sprawą tygodnika „Kobieta i Życie”. Dwa lata później oficjalnie już ogłoszono, że 21 stycznia obchodzony będzie w naszym kraju jako Święto Babci. Od tej pory wdzięczne za babciną miłość i opiekę wnuki miały możliwość wyrazić swoją bezgraniczną miłość i podziękowanie w podniosły i oficjalny sposób.
Przez pięćdziesiąt lat istnienia święta, powstało tysiące pięknych wierszyków i piosenek, śpiewanych i recytowanych ku czci każdej babci. Teraz wszystkie dzieci już wiedzą, że poza niezwykle ważnym Dniem Matki, Dzień Babci jest dla nich najważniejszym w roku świętem. Przygotowują się do niego niezwykle długo i sumiennie, by w końcu 21 stycznia wręczyć swoim babciom kwiaty i najpiękniej jak to potrafią wyrazić miłość i podziękowanie, za babciną obecność, troskę i bezgraniczne oddanie.


Pamięci mojej babci Anieli,
Babci najwspanialszej ze wszystkich
Pachnącej wodą kwiatową, budyniem waniliowym i najlepszym barszczem ukraińskim
Kochającej jak nikt inny wtedy i potem.


Autor: Anna Koman