Poczta Kwiatowa INC
Twój koszyk  Zaloguj  Nowy klient  
Poczta Kwiatowa INC Poczta Kwiatowa INC
Kategorie
Dzień Matki
Wiosna
Róże
Imieniny
Urodziny
Miłość
Ślub
Narodziny Dziecka
Kondolencje
Bukiety mieszane
Gerbery
Powrotu do zdrowia
Rocznica
Przepraszam
Dziękuję
Gratulacje
Kosze kwiatowe
Kosze delikatesowe
Dodatki
Waluty
Obsługa klienta
+48 12 3942 425
+48 12 3966 153
Kontakt w godzinach:
16:00 - 21:30

+1 313 3686 151
Kontakt w godzinach:
10:30 AM - 4:00 PM

E-mail: Napisz do nas
Wyszukiwanie
 

Szukanie zaawansowane
Sortuj wg cen
   0 - 100 zł
   100 - 200 zł
   200 - 300 zł
   Powyżej 300 zł
   Wszystkie produkty
Blog




Narcyz

Kwiaty zawsze fascynowały ludzi. Sprawiają, że utożsamiamy się z nimi, chcemy być do nich podobni, uważamy za największy komplement, kiedy ktoś porównuje nas do pięknego kwiatu. Są kwiaty skromne, jak na przykład stokrotki, są i dumne, wyniosłe, jak na przykład narcyz. Ponieważ często personalizujemy kwiaty, lubimy przypisywać im ludzkie cechy charakteru. Ta zasada działa w obie strony – również ludzi o pewnych cechach porównujemy do kwiatów, które naszym zdaniem tym cechom opowiadają. Już starożytni tworzyli mity i legendy o herosach, i bogach, przypisując im właściwości kwiatów. Przykładem może tu być grecki mit o Narcyzie.

Narcyz to bardzo piękny kwiat cebulkowy, o dumnie wyprostowanej łodydze, wyciągający swą elegancką koronę do słońca, górujący nad innymi roślinami, wyniosły i elegancki. Kwiat ten charakteryzuje bardzo elegancki wygląd – połączenie śnieżnobiałych, delikatnych płatków z jaskrawo pomarańczowym środkiem sprawia, że narcyz rzuca się w oczy, zwraca uwagę, przyciąga wzrok. Narcyz to bardzo piękny kwiat – ze względu na swoja wyprostowaną, dumną postawę robi wrażenie zadufanego w sobie i pewnego swej urody. Mimo niewinnie białych płatków zdecydowanie nie jest to kwiat skromny – wręcz przeciwnie, pyszni się i puszy wśród innych kwiatów.

Taki właśnie był Narcyz z greckiego mitu. Młody i zabójczo przystojny myśliwy imieniem Narcyz przyciągał spojrzenia wszystkich nimf i boginek. Był jednak tak zajęty sobą, oraz swoimi ulubionymi zajęciami, swoim polowaniem, włóczęgami, że wcale nie zwracał uwagi na nimfy, które uciekały się do najróżniejszych sztuczek, żeby wreszcie zwrócić na siebie jego uwagę. Młodzieniec uparcie odwracał się od nich i ignorując ich zaloty szedł w swoja stronę. Kiedy nimfy wykorzystały już wszystkie znane im uwodzicielskie sztuczki, a uparty młodzian nadal pozostawał obojętny na ich wdzięki, obrażone, zawiedzione i złe, zwróciły się ze skargą do bogini Afrodyty. Afrodyta była boginią miłości i jednocześnie najpiękniejszą z pośród wszystkich bogiń na Olimpie. Władała namiętnością i innymi gwałtownymi uczuciami, była tez odpowiedzialna za wiele uwiedzeń. Oczywiście Afrodyta odniosła się ze zrozumieniem, do zlekceważonych nimf. Ukarała Narcyza we właściwy dla siebie sposób, rzucając na niego niezwykły czar. Niczego nieświadomy Narcyz wybrał się wiec następnego dnia na swoje ulubione polowanie. Gdy wracając z polowania zmęczony młodzieniec postanowił się napić wody i pochylił się nad taflą jeziora, ujrzał w przejrzystej wodzie najpiękniejszego mężczyznę, jakiego mógł sobie wyobrazić. Młodzian był tak piękny, że zapierał dech w piersi Narcyza, tak pociągający, że nie sposób było się mu oprzeć. Narcyz zakochał się w nim bez pamięci. Niczego już nie pragnął, tylko połączyć się z ukochanym, pocałować go i przytulić. Kiedy jednak zbliżał swoją twarz do tafli jeziora i dotykał jego powierzchni, obraz ukochanego mącił się i znikał, ponieważ był tylko odbiciem twarzy Narcyza. Nieszczęśliwy myśliwy zakochał się sam w sobie – stracił zainteresowanie polowaniami, przestało go cieszyć błądzenie w kniei, ściganie zwierzyny. Całe dnie mężczyzna spędzał nad jeziorem, wpatrzony w piękną, ukochaną twarz, której nie mógł w żaden sposób dosięgnąć. Próbował rozmawiać z ukochanym, błagać go, by wyszedł do niego z jeziora – na próżno. Młody, piękny i silny Narcyz nie jadł, nie poruszał się niemal, wkrótce zmarniał siedząc wciąż nad jeziorem i wpatrując się w najdroższe dla niego rysy. Jego niespełniona miłość stała się jego przekleństwem, z później doprowadziła do jego zguby. Mimo utraty sił, Narcyz nie był w stanie zrezygnować z kontaktu ze swoim ukochanym, nie chciał się poddać i opuścić najdroższego wizerunku, nie potrafił pogodzić się z tym, że nigdy nie będzie mógł go dotknąć. Zrozpaczony młodzieniec nie mogąc w żaden sposób połączyć się z ukochanym, którego twarz mógł tylko oglądać z daleka, rzucił się wreszcie w wody jeziora, by w ten sposób być bliżej obiektu swych uczuć. Oczywiście osłabiony Narcyz utonął w wodach jeziora, jednak pamięć o nim pozostała. Bogowie Olimpu, poruszeni losem nieszczęsnego młodzieńca postanowili, że pamięć o nim nie może zaginąć. Gdy utonął przemienili jego ciało w piękny i dumny kwiat, któremu nadali imię chłopca. Tak właśnie według mitologii powstał kwiat Narcyz. Zakochane w młodzieńcu nimfy również bardzo przeżyły jego śmierć. Jedna z nich, nimfa Echo tak bardzo rozpaczała po stracie ukochanego, że zaczęła stawać się coraz bledsza i z czasem zniknęła całkowicie, jedynie jej żałosne zawodzenie, powtarzanie wołania pozostało po niej na świecie.

Narcyz jest kwiatem, który w mitologii symbolizował królestwo zmarłych, ponieważ powstał z martwego człowieka. Był jednym z atrybutów Hadesa, boga krainy umarłych. Starożytni odnosili się do narcyza z lękliwym szacunkiem, ponieważ za jego pomocą można było niechcący otworzyć przejście do krainy umarłych. Tak właśnie, według mitologii stało się, gdy córka bogini przyrody Kora nie posłuchawszy ostrzeżeń matki zerwała narcyz. Przez przejście, jakie wówczas otwarła porwał ja na swym rydwanie Hades, uwożąc boginkę głęboko pod ziemię, gdzie pojął ją za żonę. Zrozpaczona, tęskniąca matka manifestuje swój głęboki smutek, z tęsknoty za córką sprowadzając na ziemię zimne pory roku – jesień i zimę.

Mit o Narcyzie, to piękna opowieść o tym, jakie skutki może przynieść zadufanie w sobie, jak kończą ludzie samolubni, obojętni na cudze uczucia, nie zwracający uwagi na innych. Jest to jednocześnie ostrzeżenie przed bezkrytycznym spojrzeniem na własną osobę, przed zbyt wielką miłością własną. Od imienia Narcyza pochodzi również pojęcie narcyzmu – czyli właśnie takiego zadufania w sobie, przekonania o własnej atrakcyjności i wartości, przewyższającej znacznie otoczenie. Jest to bardzo brzydka cecha, ale kwiat, który został nazwany imieniem Narcyza jest piękny, choć w kontekście przygód Kory – może warto się zastanowić, zanim go zerwiemy?

                                                    

                                                                                          Tulipany

 

       

Tulipany jednoznacznie kojarzą się z wiosną. Ich różne barwy, budowa kwiatostanów cieszą oczy, podbijają serca obdarowywanych nimi kobiet z okazji imienin, urodzin, Dnia Matki, jak również bez okazyjnie. Co tak naprawdę o nich wiemy?

W ramach wstępu, należałoby przytoczyć historię związaną z nazwą tych kwiatów. Pochodzi ona od perskiego słowa dolbend, co oznaczało specjalny materiał, z którego upina się turban w taki kształt, że przypomina on właśnie opisywany kwiat. Warto zauważyć, że na świecie istnieje ponad 100 jego gatunków, odmiany zaś liczone są w tysiącach. Tulipany występują w Europie, zwłaszcza południowej, północnej Afryce oraz w Azji, od Turcji aż po Chiny i Japonię.

Tulipany – opis i uprawa

Tulipany to wieloletnie rośliny cebulowe, kojarzące się głównie z wiosną. Podział na liczne grupy pozwala sprawdzić, w którym momencie jakie zakwitają. Pierwsze ukazują się botaniczne, potem po kolei następne, między innymi z grupy Darwina i lilio kształtne, a pod koniec maja te z grupy Virdoflora, dzięki czemu kwiatami można cieszyć się przez niemal całą wiosnę. Ze względu na odmiany są różnej wielkości i różnych kolorów. Zdarzają się nawet takie, których łodygi osiągają wysokość 70-80 centymetrów, a kwiaty wyglądają przy tym jeszcze piękniej.

To rośliny, które uwielbiają promienie słoneczne, co chętnie pokazują otwierając się w szczególnie słoneczne dni, a chowając, kiedy trafią się bardziej pochmurne dni. Najodpowiedniejszym odczynem gleby, na którym najlepiej rosną, jest obojętny, podłoże piaszczyste lub piaszczysto-gliniane. Najlepszym okresem sadzenia cebulek jest jesień, a zwłaszcza późny wrzesień, w którym jeszcze my sami czujemy ostatnie tak mocne promienie słońca. Jednak nic nie stoi na przeszkodzie, co z pewnością ucieszy spóźnialskich, aby cebulki sadzić i w grudniu, pod warunkiem, że ziemia nie jest bardzo zmarznięta. Przed zimą bardzo ważne jest zadbanie o cebulki. Włożenie ich głębiej w ziemię i przykrycie zapobiegnie zmarznięciu.

Tulipany – choroby i pielęgnacja roślin

Wśród najczęściej występujących chorób u tulipanów, jest szara pleśń tulipanowa, która objawia się szarym nalotem na płatkach kwiatów. Dość szybko się rozprzestrzenia i może zarazić również inne kwiaty, dlatego zaleca się zniszczenie tych chorych. Aby zapobiegać powstawaniu, najlepiej stosować środki przeciwgrzybiczne dla roślin. Wśród chorób, które dotyczą tylko cebulek tulipanów, wymienić należy fuzariozę i penicyliozę – aby im zapobiec poleca się odpowiednie przechowywanie i zabezpieczanie cebulek.

Do najgroźniejszych chorób wirusowych tulipanów, należy pstrość tulipana. Można ją rozpoznać po srebrzystych i szarawych plamach na liściach kwiatów – dość często jest rozprowadzana przez mszyce. Do deformacji roślin prowadzi natomiast nekroza tulipana, która objawia się plamkami najpierw na liściach, a potem na innych częściach kwiatów.

Odpowiednia pielęgnacja roślin po przekwitnięciu w dużej mierze zapobiega ich powstawaniu. Należy zadbać o właściwie nawadnianie rośliny do momentu aż kwiaty nie opadną, a liście zaczną wysychać. Zaleca się również przechowanie cebulek w pomieszczeniu, aniżeli w ziemi. Wtedy będą one „mocniejsze”, a co za tym idzie bardziej bujne, kolejnej wiosny. Powinni się je oczywiście zasiać, w okolicach zbliżającej się jesieni.

Tulipany to kwiaty, które cieszą się niesłabnącą popularnością. Kojarzą się z wiosną, a te czerwone z uprawami w Holandii. Uwielbienie do tych kwiatów sprawiło, że kolejne odmiany otrzymują imiona znanych osób. I tak, hodowcy mianowali swoje kwiaty Jurij Gagarin, Antonio Vivaldi, Elvis Presley, czy też…Ronaldo!


              

 

                                                                                             Róża

Róża – kwiat będący inspiracją do powstawania wielkich dzieł literackich, filmowych, muzycznych. Kwiat, który jednocześnie stanowi popularne, zwłaszcza w dawnych czasach imię kobiece. Róża – kwiat piękny. Co o nim tak naprawdę wiemy?

Podaje się, że istnieje nawet około 200 gatunków róży występujących na północ od równika. To krzew, który dotarł do Europy z Azji Środkowej, jeszcze w czasach starożytnych i od tej pory stał się tym najbardziej ulubionym. Jego aromatyczne, wielobarwne płatki były i są ozdobą ogrodów, zagajników i rabatek. Wśród gatunków możemy wyróżnić te, których wysokość nie przekracza 15 centymetrów, jak również prawdziwe „kolosy”, który wysokość dochodzi nawet do 10 metrów – mowa tutaj o różach pnących się. Wśród innych grup tego kwiatu, wyróżnić możemy róże miniaturowe, wysokopienne, wielokwiatowe, rabatowe, krzaczaste, parkowe i dzikie. Każde wymagają trochę innej pielęgnacji, jednak istnieje kilka zasad, które w tej kwestii pozwalają na znalezienie wspólnego mianownika.

Róże – uprawa i pielęgnacja

Są jednak elementy, które poróżniają poszczególne grupy. Na przykład róże miniaturowe są bardzo wrażliwe na działanie zimna, zwłaszcza siarczystych mrozów, róże wielokwiatowe trzeba często przycinać i poświęcać im przez to sporo uwagi, z rabatowymi jest trochę łatwiej. Zdecydowanie najłatwiejsze w utrzymaniu są róże dzikie i parkowe – tutaj również wymagana jest wprawa ogrodnika, ale nie tak duża, jak w przypadku wcześniej wymienionych kwiatów.

Przed zimą niesamowicie istotne jest odpowiednie zabezpieczenie róż przed zmarznięciem. W tym celu należy usypać kopczyk z suchej ziemi, najlepiej wysoki na co najmniej 20 centymetrów. Jednak zima to nie jedyny czas, kiedy szczególnie trzeba zatroszczyć się o te kwiaty. Wiosna, która przyjdzie lada moment to czas przycinania. Po zimie należy usunąć kopczyki ziemi i przyciąć te pędy roślin, które uległy zniszczeniu czy to przez choroby, czy też przez działanie mrozu. Dopiero w kwietniu jednak, kiedy mrozy już na dobre sobie pójdą, a pędy nie zdążą jeszcze wypuścić, rozpocznie się prawdziwe przycinanie. Dzięki tym zabiegom mamy wpływ na ilość i bujność kwiatów oraz czas, kiedy te zaczną kwitnąć. Przycinanie pędów kwiatów wymaga pewnej wprawy, może więc lepiej za pierwszym razem poprosić o pomoc bardziej doświadczonego ogrodnika, który pokaże w jaki sposób należy się za to zabrać.

Róże – choroby i szkodniki

Niestety róże, jak i inne rośliny od czasu do czasu dopadają choroby. Zaatakowana roślina gorzej rośnie, zdarza się, że jej liście żółkną, a na łodygach pojawia się nalot. U tych rośli najczęstszą chorobą jest czarna plamistość liści, która prowadzi do zmiany ich koloru poprzez ciemne plamy, a następnie do odpadania. Swoje żniwa zbiera przede wszystkim na początku lata, po obfitych opadach deszczu. Rdza róży powoduje z kolei powstawanie żółtych, rdzawych plamek na zewnętrznej stronie liści. Przez nią kwiat zdecydowanie słabnie, liście z kolei porażone przez grzyby lubią odpadać. U róż często występuje również zamieranie pędów – należy pamiętać, że przyczyną tej choroby może być zbyt częste przycinanie rośliny. Jak sobie radzić z chorobami? Przede wszystkim trzeba umieć je zdiagnozować, w bardzo wielu przypadkach wystarczą opryski stosownymi środkami.

Róże cieszą się dużą popularnością – często można spotkać ogrody różane, które zakładano już w średniowieczu. Współczesne rosaria między innymi w Wilanowie w Warszawie, w ogrodach botanicznych, jak również na prywatnych posesjach. Róża czerwona – kwiat miłości jest też najbardziej popularnym kwiatem wśród klientów kwiaciarni.



  

Dalej